Translate

sobota, 30 lipca 2011

Fuck off

Lizaki zamieniły się na papierosy, praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie Cola zamieniła się miejscami z wódką, a rowery z samochodami Kiedyś zabezpieczyć się oznaczała włożyć na głowę plastikowy hełm Najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka było to, że jesteś głupia Ramiona taty były najwyższym miejscem na Ziemi, a mama była największym bohaterem, Twoimi najgorszymi wrogami było rodzeństwo, a w wyścigach chodziło o to, kto biegnie szybciej Wojna oznaczała grę karcianą Jedynym narkotykiem było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę wrzucaną do zupy Najgorszym bólem było pieczenie startych łokci i kolan Pożegnania oznaczały "do zobaczenia jutro" Pamiętasz to??



Wspaniały tydzień 1.Martyna









 2. Chłopaki

 Albert i Artur ;*



3.zalew








reszta następnym razem :D

32 komentarze:

  1. oo kochana ;* ej ej moje paznokcie jeszcze całe haha, i super ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Długie nogi są zajebiste, no nie ? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten wiersz jest super :) czytałam juz gdzieś go kiedyś :)
    Przepiękne zdjecia ;*
    Zapraszam do obserwowania ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. HAHA BEZ JAJ XD POMALOWALAS SOBIE KREDKĄ BRWI?

    OdpowiedzUsuń
  5. haha, wizażystka mnie malowała złotko ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Sie robi panie sierżancie! :D
    Fajne cycki <33

    OdpowiedzUsuń
  7. a anonimowy ma jakiś problem :D przecież widać,że ma tak na sesji, ja nie mogę z was podajcie swoje imiona mądrzy !!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniały tekst, fajne zdjęcia ;))
    zapraszam do czytania mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  9. This is very nice, like it !

    Henar ♥
    ... OH MY VOGUE!

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie zgrabne nóżki ( ; hohoh <3

    OdpowiedzUsuń
  11. super, super <3
    10 zdjęcie jakie miny. haah :D

    OdpowiedzUsuń
  12. boba zakolanówki <3

    OdpowiedzUsuń
  13. e tam, ja bym tam za nic w świecie nie chciała wrócić do czasów dzieciństwa;p

    papita jest dobra.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawość- pierwszy stopień do piekła ;D Przyznam szczerze, że sama nie wiem jak udało mi się wytrzymać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Hahaha, pora wrzucic je do pralki xd

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny look, marynarka piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajny ten outfit w bluzie adidas :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapraszam Cię na konkurs organizowany przeze mnie i Partnerssa.sklep.pl
    http://window-on-the-fashion.blogspot.com/2011/08/konkurs-do-wygrania-wybrana-rzecz-z.html
    Pozdrawiam!

    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie :*:* Twój wielbiciel :)

    OdpowiedzUsuń